…chill, it's just a weblog

Nie mamy prezydenta. I straciliśmy też blisko setkę innych ludzi, którzy przecież mieli rodziny i znajomych. Kilka tysięcy osób właśnie przeżywa najgorsze chwile swojego życia, a kilka milionów ogląda ich przeżywanie live w TVNie. Ale jestem przekonany, że jest jeszcze paru takich jak ja, którzy mimo współczucia dla rodzin ofiar i szacunku dla zmarłych widzą całą hipokryzję narodu i mediów.

Lech Kaczyński- prezydent, który ogłaszał żałobę narodową z częstotliwością niezłego procesora, człowiek, który kłócił się o krzesła, mąż stanu, który był ksenofobem- nagle stał się wielkim bohaterem. Wyśmiewany przez satyryków i dziennikarzy teraz prezentowany przez nich jest jako pogodny facet, dusza towarzystwa i znakomity mówca.

Nie znałem człowieka, który nie śmiałby się z żartów o “kartoflu”- a teraz każdy w telewizji płacze i mówi, jaka to starta. Nie widzicie tej hipokryzji?

Strata? Tak, wielka szkoda- odszedł człowiek niewątpliwie inteligenty, z zasługami- ale dlaczego nagle wszyscy zaczęli go lubić? Zaczynam się bać, że jakby kiedyś (tfu,tfu) rozbił się samolot z Jolą R. dostała by pośmiertną Telekamerę albo innego Oskara.

Prezydenta nie lubiło wielu ludzi, w tym wielu polityków. Teraz każdy mówi o nim tak, jakby spędzał z Kaczyńskim każde wtorkowe popołudnie przy filiżance kawy i rozmowie o wartościach. Ludzie w wywiadach też mówią jak najcieplej- to w takim razie kto założył  http://www.spieprzajdziadu.com/ ?

Nie nawołuję do krytykowania okresu prezydentury LK, chociażby przez wspomniany szacunek dla zmarłych i -bądź, co bądź- władzy. Apeluję jedynie o mniej hipokryzji…

1 COMMENT
GeezB
April 11, 2010
ad

No cóż- po części masz rację, ale z drugiej strony- co miał taki TVN pokazywać? I tak cud, że znaleźli jakieś fotki Kaczyńskiego z niepowykrzywianą twarzą…

Post a comment